***
no...juz dobrze nei płacz. nie chciałam na ciebie krzyczeć, przeciez wiesz, że wiele dla mnei znaczysz.
***
irytujesz mnie! przestań tak patrzeć, to nie moja wina, no przestań, proszeeeeeeeee...
***
oderwiemy jedno, oderwiemy drugie i już nie poleci.
no nie wiem panie T, a jak odrosną?
nie, nie ma takiej możliwości panie N
a jeśli?
koniecznie chce pan postawić na swoim, dobrze powiedzmy, ze to mała muszka, co się z nimi dzieje jeśli oderwie się im skrzydełka?
to wiem, umierają.
i własnie po to tyle cwiczyliśmy.
ale zawsze jest ryzyko, że żadna z nich nie przyjdzie.
przyjda panie N, na pewno przyjdą... a my tu sobie kulturalnie zaczekamy.










Previous Page12345...Next Page